Start Aktualności Kalendarz imprez KLUB KINA POLSKIEGO. Film "4 noce z Anną" reż. Jerzy Skolimowski

 

Dom Kultury Polskiej w Wilnie

 W lutym 2001 roku rozpoczął swą działalność Dom Kultury Polskie...

 

Hotel

 Gości Wilna zaprasza hotel „Pan Tadeusz“. Przytulne pokoje jedno-, d...

 

Restauracja

 Na parterze Domu Kultury Polskiej w Wilnie mieści się restauracja "...

 

Konferencje

 Dom Kultury Polskiej w Wilnie to dobre miejsce do organizowania szkol...

KLUB KINA POLSKIEGO. Film "4 noce z Anną" reż. Jerzy Skolimowski

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

"Najnowszy film Skolimowskiego jest równie inteligentny i poruszający, jak "Krótki film o miłości" Krzysztofa Kieślowskiego. W obu obrazach widać fascynację voyeryzmem, ale Skolimowski poszedł dalej. Jego historia jest bardziej zawiła, skomplikowana, niejednoznaczna."

[Patrick McGavin, „Stop Smiling”]

22 grudnia, godz. 19.00

Wstęp wolny 

 

 

 

Jerzy Skolimowski przerwał trwające siedemnaście lat milczenie. Artysta, uznany za jedną z największych osobowości światowego kina, powrócił, opowiadając intymną historię miłosną. Cztery noce z Anną to film niezwykły. Miłość, o której mówi Skolimowski – mistrz niuansu i intymistyki – w swym najnowszym filmie, jest, a może raczej sprawia wrażenie, obsesyjnej i mrocznej. Paradoksalnie zaś okazuje się delikatna, czysta i drogocenna. Dzięki temu, że reżyser nie bał się zadać sobie i widzom trudnych pytań o naturę miłości, o współczesny świat, w którym emocjonalnie ludzie są od siebie coraz bardziej oddaleni, o to, gdzie leżą granice „normalnych” uczuć - film jest śmiały, odważny i na długo zapada w pamięć.

Atmosfera jak z dusznego snu. W szpitalu w prowincjonalnym miasteczku pracuje pielęgniarka Anna (Kinga Preis) i zakochany w niej Leon (Artur Steranko). Kobieta ledwie zauważa introwertycznego adoratora. On tymczasem podejmuje próby zbliżenia się do niej. Leon odurza Annę środkami nasennymi, a w nocy wkrada się do jej pokoju. Obserwuje śpiącą kobietę. Czerpie radość z jej widoku, bliskości. Chce być blisko niej. Każdej kolejnej nocy pozwala sobie na więcej.

Aktorski duet: Kinga Preis i Artur Steranko wyczarowują na ekranie atmosferę napięcia, niejednoznaczności, samotności, która chcąc zostać przełamana, spada na bohaterów z potężniejszą siłą. Emocje o takiej intensywności potrafią przekazać tylko wybitni aktorzy prowadzeni przez charyzmatycznego reżysera.

Jerzy Skolimowski, porzucając film, przez ostatnich siedemnaście lat z sukcesem zajmował się malarstwem. Pewnie dlatego zaprosił do współpracy nad historią Cztery noce z Anną operatora Adama Sikorę, malarza kamery, znanego ze zdjęć do filmów Lecha Majewskiego: Angelus, Wojaczek, Pokój saren. Pięknie wykadrowane zdjęcia Sikory wyławiające emocje zarówno z najdrobniejszych detali, jak i z ludzkich twarzy, opowiadają obrazami współczesną wstrząsającą historię trudnej do zaakceptowania, choć pięknej miłości.

Film otwierał prestiżowy przegląd „Piętnastu reżyserów” na tegorocznym festiwalu w Cannes. Obecni na pokazie Jerzy Skolimowski oraz Artur Steranko zostali nagrodzeni kilkuminutową owacją na stojąco. Francuska krytyka przyjęła film entuzjastycznie. „Le Monde” podkreślał, że Cztery noce z Anną łączą nastrój surrealistycznego thrillera i tragikomicznej farsy i są w nim wyraźne wpływy filmów Alfreda Hitchcocka i Bruno Daumonta. W opinii „Liberation" reżyser spełnił się w filmie jako malarz ciemności, a jego dzieło wyróżnia się mrocznym, plastycznym pięknem. Recenzent gazety porównał głównego bohatera Leona - mężczyznę, który podstępem, obsesyjnie podgląda ukochaną kobietę – do postaci z hitchcockowskiej Psychozy.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

 

 

Sonda

Czy ilość przedsięwzięć kulturalnych w DKP jest wystarczająca?
 

Dołącz do nas!

Dołącz do nas w facebook'u!

Polecamy

Reklama
Reklama

Subskrypcja wiadomości

Wpisz swój e-mail, aby otrzymywać nasze wiadomości



Aktualne imprezy

Ogłoszenia

Popularne artykuły