Zapraszamy na spotkanie z Krzysztofem Skokiem, który opowie o samotnej wyprawie rowerowej z Sopotu do Pekinu.
Rowerem do Chin jeden człowiek, jeden rower, jeden cel... Chiny
10 255 km samotnej włóczęgi...
25 kwietnia, godz. 16.00 sala 305
Organizator: Klub Włóczęgów Wileńskich
Partner: Dom Kultury Polskiej w Wilnie
Po drodze chciałem jak najwięcej zobaczyć i zwiedzić, a także złożyć hołd Polakom, którzy oddali życie za wolną Ojczyznę. Zapaliłem znicz na Cmentarzu na Rossie, byłem w Memoriale Katyń i pod pomnikiem we wsi Miszycha, upamiętniającym powstanie polskich zesłańców na Zabajkalu w 1866 roku. Zwiedzałem także Smoleńsk, Włodzimierz, starówkę w Niżnym Nowgorodzie, Kreml w Kazaniu, Nowosybirsk i Irkuck, Ułan Bator, najstarszą drewnianą Pagodę w Chinach i Wiszącą Świątynię, w której każda z trzech głównych religii w Chinach (buddyzm, konfucjanizm i taoizm) ma swój ołtarz.
W podróż zabrałem ze sobą namiot, ale nie rozstawiłem go ani razu, a w drodze do Pekinu w hotelu spałem 7 nocy. Chciałem poznać, jak żyją ludzie, których widywałem w drodze, więc nocowałem w ich domach (jurtach). Wszędzie witano mnie z niezwykłą serdecznością, ciekawością, zainteresowaniem, a czasami podziwem czy śmiechem, ale najważniejsze było dla mnie, że poznawałem ciekawych ludzi. Chcieli ze mną rozmawiać, zrobić pamiątkowe zdjęcie - i to zarówno na Placu Czerwonym, jak i na szlaku Pustyni Gobi.
Krzysztof Skok
Chcesz spotkać się z Krzysztofem, porozmawiać na temat jego podróży? Masz taką okazję!
25 kwietnia, o godz. 16.00 w Domu Kultury Polskiej w Wilnie, sala 305.
Serdecznie zapraszamy!









