Start Aktualności Kalendarz imprez Świąteczny Wieczór „Kolęda Serc”

 

Dom Kultury Polskiej w Wilnie

 W lutym 2001 roku rozpoczął swą działalność Dom Kultury Polskie...

 

Hotel w Wilnie - Pan Tadeusz

 Gości Wilna zaprasza hotel „Pan Tadeusz“. Przytulne pokoje jedno...

 

Restauracja Pan Tadeusz

 Na parterze Domu Kultury Polskiej w Wilnie mieści się restauracja "...

 

Konferencje w Wilnie

 Dom Kultury Polskiej w Wilnie to dobre miejsce do organizowania szkol...

Świąteczny Wieczór „Kolęda Serc”

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 

W Uroczystość Trzech Króli, już po raz szósty, zespół „Stella Spei” zaprasza do Domu Kultury Polskiej w Wilnie na godz. 16:00, gdzie odbędzie się Świąteczny Wieczór „Kolęda Serc”, powiązany z akcją dobroczynną na rzecz pomocy pięciu osobom chorym na białaczkę. Wrzucając datki do skarbonki, która zostanie wystawiona podczas koncertu, będzie można wesprzeć tych, którzy tego bardzo potrzebują. Nie bądźmy obojętni i podążajmy za głosem serca!

8 stycznia 2012 r., godz. 16:00

Wstęp na koncert wolny! 

 

Historie osób, którym będzie poświęcony koncert:

Agata Swatkowska, 2 lata, zamieszkała we wsi Marynówka (gmina Rudamińska), w rej. wileńskim, ma siostrzyczkę Ewę (8 miesięcy). Leukemię Agatce zdiagnozowano, kiedy miała trochę ponad roczek. Po każdej chemii u Agatki pojawia się owrzodzenie jamy ustnej i innych części ciała, co sprawia dla dziecka kolejne cierpienia. Niestety, dodatkowe leki, maści, witaminy, a nawet pieluchy nie są rekompensowane i rodzina musi sobie radzić sama. Utrudnienia powoduję również wychowanie młodszej córeczki, która wymaga szczególnej opieki ze względu na swój wiek.

Armand Babicz, 2 lata, zamieszkały w Rudaminie, w rejonie wileńskim, ma siostrę Melanię (7 lat). Leukemia u Armanda jest dopiero na etapie początkowym, ponieważ chorobę zdiagnozowano we wrześniu br., więc czeka jeszcze długa i uciążliwa droga do zdrowia. Początkowo planowano przeszczep szpiku kostnego, zrodziła się jednak nadzieja, że chorobę uda się pokonać dzięki wzmocnionemu kursowi chemioterapii. Obecnie rodzina jest w trakcie budowy domu, w którym chcieliby stworzyć wszelkie warunki dla chorego dziecka.
 
Artur Andrijewskij, 3 lata, zamieszkały w Wilnie, ma siostrę Karinę (17 lat). Leukemię zdiagnozowano przed rokiem. Leczenie ma trwać jeszcze półtora roku i potrzebna jest też rehabilitacja, ponieważ po chemioterapii powstał problem z poruszaniem się. Również po każdej chemioterapii pojawiają się rany na ustach oraz na innych częściach ciała, z tego powodu Artur dodatkowo cierpi. Niestety, koszty pobytu w szpitalu, ciągłe kupowanie dodatkowych leków i witamin oraz kurs rehabilitacji obciąża rodzinę sporymi wydatkami.

Łukasz Pietrik, 4 lata, zamieszkały w Grygajciach, w rejonie wileńskim, ma siostrę Agnieszkę (7 lat). W sierpniu 2008 r. Łukaszowi zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Teraz cała rodzina mieszka pomiędzy domem i szpitalem. Obecnie Łukasz jest na terapii podtrzymującej. Polega ona na stosowaniu pulsów chemioterapii co kilka tygodni lub miesięcy przez okres 2 lat. Wszystko to Łukasz pokonuje za każdym razem. Jest bardzo aktywnym i energicznym chłopakiem, łatwo nawiązuje kontakt z otoczeniem, ale najtrudniej przeżywa rezygnację z uczęszczania do swego przedszkola, ponieważ ma mocno osłabioną odporność na różnego rodzaju infekcje i wirusy. Rodzice marzą o wybudowaniu placu zabaw obok domu ze sprzętem, na którym mógłby ćwiczyć. Łukasz również marzy o dużym dziecięcym traktorku.

Halina Parwicka, 40 lat, zamieszkała w Wojdatach, w rejonie wileńskim. W październiku 2010 roku nagle odczuła bóle w jamie brzusznej. Po wielokrotnych badaniach, które nie przyniosły żadnego wyniku, dopiero w klinice prywatnej stwierdzono podejrzenie choroby krwi. Po badaniach w Santaryszkach usłyszała diagnozę – ostra leukemia. Do szpitala trafiła w ciężkim stanie. Przeżyła 5 kursów chemioterapii. Niestety okazało się, że choroba nie ustąpiła i konieczna jest transplantacja szpiku kostnego. Obecnie powinna zażywać leki i regularnie stawiać się na badania. Jest mamą dwóch małych dzieci: córeczki w wieku 9 lat i synka w wieku 5 lat. Potrzebuje poważnej medycznej rehabilitacji. Niestety, nie może sobie tego pozwolić, bo nie pracuję i otrzymuję tylko zasiłek inwalidzki. A wypłaty męża ledwo starcza na dzieci i utrzymanie mieszkania.

 

Sonda

Czy ilość przedsięwzięć kulturalnych w DKP jest wystarczająca?
 

Dołącz do nas!

Dołącz do nas w facebook'u!

Polecamy

Reklama
Reklama

Subskrypcja wiadomości

Wpisz swój e-mail, aby otrzymywać nasze wiadomości


Reklama

Aktualne imprezy

Ogłoszenia

Popularne artykuły