Start Aktualności Kalendarz imprez Wystawa - Co kryły walizki "repatriantów"? Edycja wileńska

 

Dom Kultury Polskiej w Wilnie

 W lutym 2001 roku rozpoczął swą działalność Dom Kultury Polskie...

 

Hotel w Wilnie - Pan Tadeusz

 Gości Wilna zaprasza hotel „Pan Tadeusz“. Przytulne pokoje jedno...

 

Restauracja Pan Tadeusz

 Na parterze Domu Kultury Polskiej w Wilnie mieści się restauracja "...

 

Konferencje w Wilnie

 Dom Kultury Polskiej w Wilnie to dobre miejsce do organizowania szkol...

Wystawa - Co kryły walizki "repatriantów"? Edycja wileńska

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Wystawa wchodząca w skład imprez I Światowego Zjazdu Wilniuków.

Wernisaż wystawy: 10 sierpnia, godz. 17.00

Wystawa czynna: 10 sierpnia - 8 września
I - V godz. 9.00 - 18.00

Wstęp wolny

Wystawę „Co kryły walizki repatriantów?” Oddział Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku przygotował w 1998 roku. Tym sposobem po raz pierwszy muzealnicy poruszyli w wystawiennictwie temat migracji (zwanej niegdyś repatriacją, a obecnie bardziej adekwatnie: ekspatriacją) ludności polskiej z ziem dawnych Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej na tereny Polski w jej powojennych granicach. Wystawa prezentująca przez pryzmat przywiezionego bagażu opowieść o repatriacji odbiła się szerokim echem nie tylko w Gdańsku, gdzie odbyła jej pierwsza prezentacja, ale również w czterech innych miastach Polski, gdzie była pokazywana. Otrzymała także III nagrodę Ministra Kultury za najciekawsze wydarzenie muzealne roku 1998. Cieszyła się ogromną popularnością wśród zwiedzających. Pielgrzymowali na nią nie tylko byli kresowianie w celach sentymentalnych, ale także osoby z młodszego pokolenia, dla których słowo „repatriacja” było nieznane.

Wystawy czasowe mają swój krótki, skończony żywot. Jak meteory rozbłyskują i gasną. Toteż propozycja ze strony Wilna pokazania wystawy w trakcie Zjazdu Wilniuków w 2009 roku była zaskoczeniem i ponownym wyzwaniem. Oczywiście wystawa nie mogła zaistnieć w pierwotnym jej kształcie sprzed 10 lat, gdyż już nie istniała. W odpowiedzi na propozycję postanowiłam więc stworzyć wileńską edycję wystawy, ograniczając zasięg terytorialny do Ziemi Wileńskiej i jej okolic, ograniczając także pokaz do rzeczy, które w międzyczasie udało mi się zgromadzić w naszym muzeum. Wystawa nie pretenduje do całościowego ujęcia tematu. Jest ona małą etiudą na temat ludności przesiedlonej z byłych Kresów w latach 1945-59. Jest autorską impresją, migawką z przeszłości, wycinkową próbą ukazania tego, co udało się zachować, ocalić z tamtej ziemi, fragmentarycznym pokazaniem bagażu kulturowego ludności pochodzącej zza Buga.

Wystawa uzmysławiać ma też ogrom dylematów, bólu i rozterek przed jakimi postawieni byli ludzie jadący z byłej ojczyzny do nowej ojczyzny, z ziemi znanej i bliskiej, sercu miłej do nieznanej, nieoswojonej. Co było zabierane w podróż swojego życia, drogę w jedną stronę? Co się znalazło w bagażach przesiedleńców pochodzących z różnych miejsc: miast, dworów, zaścianków, ubogich wiejskich chat? Jedni jechali przygotowani, zajmując całe wagony swoimi rzeczami, wioząc często także swój inwentarz, inni przemieszczali się z jednym węzełkiem rzeczy najistotniejszych, jeszcze inni przemycali się ukryci gdzieś w sianie. Dla wszystkich było to ogromne przeżycie, swoista trauma, o której woleli nie wspominać. Z obrazami opuszczonej ziemi, wspomnieniami, żalem za pozostawionymi często krewnymi rozpoczynali więc życie w tej nowej rzeczywistości, urządzając na nowo swoją egzystencję. Ludność wiejska kierowana była najczęściej do opustoszałych domostw na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Ludność miejska szukała swojego startu często wśród ruin zburzonych polskich miast próbując je wznosić je na nowo. Wielka Trójka nad dobrym krymskim winem zafundowała bowiem tej części Europy swoisty efekt domina pochylającego się w zachodnią stronę.

Wystawa próbuje odpowiedzieć, ile obrazów dawnej ziemi ocalili jadący, a także czy z zachowanych do dziś przedmiotów uda się ułożyć jakiś obraz ich życia tam. Wystawa składa się z części prezentujących bagaż ludności miejskiej - głównie Wilna, mieszkańców kresowych dworów i wsi. Najskromniej prezentuje się bagaż ziemian, którzy odarci z całej swojej świetności i wielowiekowej tradycji, jechali często tylko z paroma ocalałymi fotografiami. W bagażu mieszkańców miast oprócz pamiątek rodzinnych uwypuklają się także rzeczy pochodzenia miejskiego i duża ilość książek. Z wytwórczością ludową z tamtego obszaru możemy zapoznać się dzięki przedmiotom przywiezionym przez mieszkańców wsi. Każdy zabierał to, co dla niego było najważniejsze. W rodzinnych archiwach przesiedleńcy zachowali do dziś dokumenty dające świadectwo historii tamtych czasów, uzmysławiające jak Państwowy Urząd Repatriacyjny prowadził akcję migracyjną.

Wystawa ma dla mnie także osobisty wymiar. Repatriacja jest również doświadczeniem mojej rodziny. Ja także mając niecałe dwa lata jechałam do Polski z drugą falą repatriantów, choć tego w żaden sposób nie pamiętałam. Dopiero lektura „Lidy” Aleksandra Jurewicza( gdańskiego pisarza pochodzącego z Kresów), w której autor niezwykle obrazowo oddał podróż widzianą oczyma 5-letniego chłopca sprawiła, że zainteresowałam się tym tematem. I to „Lida” właśnie skłoniła mnie do stworzenia wystawy będącej również opowieścią o tej historycznej podróży i jej uczestnikach.

Kurator wystawy – mgr Wiktoria Blacharska.

Więcej informacji: www.wilniuki.lt

 

Sonda

Czy ilość przedsięwzięć kulturalnych w DKP jest wystarczająca?
 

Dołącz do nas!

Dołącz do nas w facebook'u!

Polecamy

Reklama
Reklama

Subskrypcja wiadomości

Wpisz swój e-mail, aby otrzymywać nasze wiadomości


Reklama

Aktualne imprezy

Ogłoszenia

Popularne artykuły