Dwa filmowe wieczory i spotkania z twórcami w Domu Kultury Polskiej

2026-10-10 12:22

Są filmy, których historie zostają z nami jeszcze długo po wyjściu z kina. Wracamy myślami do bohaterów, zastanawiamy się nad ich wyborami, czasem odnajdujemy w ich losach coś z własnych doświadczeń. Właśnie na takie spotkania z polskim kinem zaprasza w październiku Dom Kultury Polskiej w Wilnie. W ramach trzynastej i czternastej odsłony cyklu „Spotkania z kinem polskim”, połączonych z 20. Festiwalem Filmu Polskiego, będzie można obejrzeć dwa nagradzane dramaty: „Innego końca nie będzie” Moniki Majorek oraz „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego. A po seansach – porozmawiać z osobami, które współtworzyły te filmowe historie. Spotkania te poprowadzi filmoznawca Łukasz Skórko.

Bożena Mieżonis, kierowniczka projektów w Domu Kultury Polskiej w Wilnie: Oba pokazy są wyjątkowe. Po pierwsze dlatego, że Spotkania z kinem polskim są częścią 20-go Festiwalu Filmu Polskiego. Po drugie dlatego, że mamy tak ważnych gości – aktorkę Maję Pankiewicz oraz reżysera Wojciecha Smarzowskiego. „Dom dobry” uzyskał tak wiele nagród, że nie da się ich policzyć. Rzadko w Wilnie mamy okazję obejrzeć polską kinematografie tego poziomu i spotkać się z takiej klasy reżyserem.

Pierwszy pokaz odbędzie się 16 października o godzinie 18.30. Film „Innego końca nie będzie” przybliży historię rodziny, która próbuje odnaleźć się po niespodziewanej śmierci ojca. Ola, najstarsza z trojga rodzeństwa, wraca do rodzinnego domu, gdzie wśród rzeczy pakowanych do przeprowadzki odnajduje stare kasety wideo. Razem z młodszym bratem Pipkiem i najmłodszą siostrą Ajką postanawiają odtworzyć zdjęcia z dzieciństwa. Powrót do wspomnień staje się okazją do przyjrzenia się temu, co dziś ich dzieli i o czym trudno im ze sobą rozmawiać.

Jak odbudować bliskość, gdy każdy przeżywa stratę na swój sposób? Czy rodzinne wspomnienia mogą pomóc w pogodzeniu się z przeszłością? Monika Majorek podejmuje temat bolesny, ale też bardzo ludzki i bliski wielu z nas. W jej filmie spotykają się tęsknota za tym, co minęło, trudne relacje i próba ułożenia życia na nowo. Na ekranie zobaczymy między innymi Maję Pankiewicz, Agatę Kuleszę, Sebastiana Delę oraz Bartłomieja Topę.

Obraz został doceniony zarówno przez jurorów, jak i widzów festiwali filmowych. Otrzymał między innymi Nagrodę Publiczności Warszawskiego Festiwalu Filmowego, a Monikę Majorek wyróżniono Jantarem im. Stanisława Różewicza za reżyserię podczas festiwalu „Młodzi i Film” w Koszalinie. Wileński pokaz będzie miał dodatkowy atut: po projekcji odbędzie się spotkanie z odtwórczynią roli Oli, Mają Pankiewicz. To okazja, by zapytać o pracę nad postacią i emocje towarzyszące opowiadaniu tej historii.

Dzień później, 17 października o godzinie 17.00, DKP zaprosi na „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego. Początek znajomości Gośki i Grześka przypomina spełnienie marzeń o wielkiej miłości. Poznają się w internecie, on obsypuje ją kwiatami, oświadcza się w Wenecji. Wszystko zdaje się zapowiadać wspólne szczęście. Z czasem jednak na tym obrazie pojawiają się rysy, a dom, który powinien dawać poczucie bezpieczeństwa, staje się dla Gośki miejscem zagrożenia.

Smarzowski podejmuje temat przemocy domowej i tego, co może kryć się za pozorami udanego związku. Historia Gośki skłania do zastanowienia się nad sygnałami, które łatwo przeoczyć, oraz

nad tym, jak trudno wydostać się z relacji budzącej strach. To propozycja dla widzów gotowych na mocne emocje i kino poruszające sprawy, o których nie zawsze łatwo mówić.

W głównych rolach występują Agata Turkot i Tomasz Schuchardt, nagrodzeni za swoje kreacje Polskimi Nagrodami Filmowymi Orły 2026. „Dom dobry” zdobył również Orły za najlepszy film, reżyserię i muzykę. Po seansie z publicznością spotka się reżyser i scenarzysta Wojciech Smarzowski. Możliwość rozmowy z twórcą będzie szczególnym dopełnieniem tego wieczoru – warto zostać, podzielić się swoim odbiorem filmu i zadać pytania, które pojawią się podczas oglądania.

Dwie różne historie, a w obu ważne miejsce zajmują dom i relacje z najbliższymi. Warto zobaczyć je na dużym ekranie, dać sobie czas na własne refleksje, a później posłuchać, jak odbierają je inni. Spotkania z aktorką i reżyserem pozwolą także zajrzeć za kulisy powstawania filmów.

Oba pokazy odbędą się w Domu Kultury Polskiej w Wilnie przy ul. Naugarduko 76, w języku polskim z napisami litewskimi. „Innego końca nie będzie” jest przeznaczony dla widzów od 16. roku życia, „Dom dobry” – dla osób pełnoletnich. Bilety można kupić online na kakava.lt.

Zapraszamy do wspólnego oglądania i rozmowy. Warto zarezerwować sobie te dwa październikowe wieczory!